8 grudnia 1921

Polityka

Z Konstytuanty gdańskiej.

Do konstytuanty wolnego miasta Gdańska, która od kilku miesięcy obradowała pod czujnem okiem osławionego burmistrza Sahma a pod patronatem Sir Reginalda Towera jako przedstawiciela Związku Narodów, weszło ogółem tylko 7 Polaków, na przeszło 100 wybrańców ludu. Szczupłość tej liczby pochodzi niekoniecznie stąd, jakoby „wolne miasto* posiadało aż tak znikomy odsetek Polaków, gdyż na 360,000 ogółu ludności małej rzeczypospolitej pomorskiej przypada nas, bardzo oględnie licząc, przeszło 60,000 i to już z pominięciem wszelkich półpolaków, ćwierćpolaków i całego szeregu form przejściowych będących produktem niedokończonego jeszcze procesu germanizacji.

10 milionów dla kas chorych.

(Telefonem od naszego korespondenta).

Warszawa, 28 listopada. (Z) Posłowie socyalistyczni zgłosili wniosek nagły w sprawie udzielenia z funduszów państwowych subwencyi w sumie 10 milionów morek dla kas chorych w Galicyi i na Śląsku Cieszyńskim.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 30-11-1920

Ks. Lutosławski przeciw Naczelnikowi Państwa.

W „Gazecie Porannej" umieścił ks. Lutosławski namiętny artykuł przeciw Naczelnikowi Państwa.

 

Ks. Lutosławski używa np. następujących zwrotów: „Klika spiskująca od lat kilkunastu przeciw Polsce ma w swojej dyspozycyj jeden tylko oręż, to jest fałszerstwo".

Ustąpienie posła.

Poseł Piotr Witkowski z Nar. Zjedn. Lud. wystąpił z tego klubu na skutek niezadowolenia ze stanowiska klubu w sprawie senatu i zgłosił przystąpienie do klubu polskiego stronnictwa ludowego.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 23-11-1920

Nieomal od chwili ukształtowania się polskich organów państwowych

ministerstwo spraw zagranicznych jest przedmiotem utyskiwań i krytyk, zaprawnych nieraz goryczą. Organizacja tego ministerstwa od początku wykazywała poważne braki — częste zmiany kierowników potęgowały zamieszanie. Obecnie rząd zajął się naprawą. Do opracowania projektu reorganizacji ministerstwa spraw zagranicznych powołano jednego z najdoświadczeńszych polityków polskich, p. Erazma Piltza, który w ciągu długoletniej swej karjery politycznej wyrobił sobie zasłużoną opinję bystrego i wytrawnego organizatora.