16 stycznia 1922

Polityka

O „Królestwo Polskie"

 

Petersburg, 9 czerwca. (wł.) Komisya pojednawcza, złożona z posłów Dumy i Rady Państwa, w sprawie ustawy o nawadnianiu pól doszła do porozumienia na zasadzie kompromisu. Zamiast nazwy „Królestwo Polskie", przyjętej przez Dumę i „Generał-gubernatorstwo Warszawskie” przyjętej przez Radę Państwa, uchwalono wyliczyć w ustawie dziesięć gubernii. Przeciwko kompromisowi zaoponował poseł Parczewski i zgłosił swe votum separatum, żądając zachowania nazwy „Królestwo Polskie". Wszyscy inni członkowie koymisyi, łącznie z posłem Szebeką, zgodzili się na nazwę kompromisową.

 

Nowa Gazeta: poświęcona wszelkim zjawiskom życia społecznego, 10-06-1914

 

Restytucya Rady Narodowej

 

Lwów (wł.). Dziś o godz. 10 rano rozpoczęło się w sali w Unii lubelskiej posiedzenie prezydjów polskich klubów sejmowych w sprawie restytucyi Rady narodowej. Wczorajsze posiedzenie lewicy demokratycznej nie wydało żadnego rezultatu. Jak słychać konserwatyści krakowscy i demokraci mają oświadczyć, że nie żądają zwołania Koła Sejmowej i że gotowi są wysłać delegatów swych do Rady Narodowej na podstawie starego regulaminu.

 

Ilustrowany kuryer codzienny, 10-06-1914

 

W martwym punkcie

Wiedeń, 5 czerwca.

Wczoraj odbyła się w Wiedniu u prezydenta Izby Sylwestra konferencya mężów zaufania stronnictw, w sprawie ugody czesko-niemieckiej Przebieg tej konferencyi wykazał, że ani Czesi, ani Niemcy nie myślą ustępować od dawnych żądań, jakkolwiek obie strony godzą się na odbycie dnia 15 bm. w Pradze konferencyi formalnej w sprawie ugody.

Ograniczenia żydów w przemyśle

Nie przebrzmiały jeszcze głosy protestu organizacyi przemysłowych przeciw projektowanym ograniczeniom żydów i cudzoziemców w towarzystwach, nie zdołała się jeszcze uspokoić giełda, wstrząśnięta silnie wiadomościami o ograniczających projektach rządu, a znów w prasie rosyjskiej ukazały się wiadomości o nowych ograniczeniach.

Bezład w Albanii

 

Gdy w pałacu książęcym w Durazzo usłyszano pierwsze wystrzały powstańców, księstwo Wied przestraszyli się cokolwiek i dość pospiesznie schronili się na pokład austryackiego statku wojennego. Ucieczka ta wywarła w nowomianowanej stolicy złe wrażenie. By je naprawić, książę Wied zdecydował się nazajutrz powrócić do pałacu pod ochroną austryackich i włoskich marynarzy.