21 czerwca 1921

O powrót do kraju

Korespondent sztokholmski polskiej agencyi prasowej rozmawiał z redaktorem „Zarania", Malinowskim, wracającym do kraju. Malinowski opowiadał, że z trzech milionów Polaków tak starego uchodżctwa jak i powstałego wskutek wojny, 99 procent oczekuje powrotu do Polski.
Na zapytanie, czy zasoby wśród Polaków są znaczne, odparł Malinowski:
— Sądzę, że tak. Na ogół wśród starej emigracyi — tak. Spotykałem ludzi, którzy milionami włożyli pieniądze w kolekcyonowanle dzieł sztuki, które krajowi w darze przywiozą.


Inni też pragną miliony włożyć w przedsiębiorą stwa przemysłowe, własność kraju stanowiące. Czy takich wielu, nie wiem, ale legion jest tych, którzy w ogólnej sumie z poważnymi zasobami i doświadczeniem przyjdą z pomocą przemysłowi i rolnictwu krajowemu. Szkoda tylko, wielka szkoda, że kraj nie potrafi, czy nie może ludzi tych informować, co i ku czemu mają szykować, jak i do czego się sposobić i organizować. Z upragnieniem tych informacyi oczekują.
— Jaki jest stosunek Polaków do przewrotów w Rosyi?
_ Minimalny, jeżeli brać ilościowo. Wszyscy naogól czują się w Rosyi żle i nic dziwnego. Moskwie spotykałem rzeczywistych radców stanu rosyjskich, którzy wybierają się z powrotem do kraju. Kupię sklepik na Krochmalnej, marzy taki, a tu nie zostanę. Moi radcowie cenzorzy powtarzali często w Petersburgu o swoich rodakach „I ci chcieli być panami Polski".
— Jaki jest stosunek Ukraińców do Polaków?
— W Petersburgu jeszcze za caratu byłem obecny na zebraniu polsko*litewsko*ukraińskiem. Wtedy już przedstawiciel Ukrainy oświadczył że rodacy jego poddali rewizyi swój własny stosunek do lachów, i zdecydowali, że opiewana przez Szewczenkę nienawiść nie jest dziś pieśnią aktualną.
Po rewolucyi, zwłaszcza od kiedy Ukraina postanowiła się usamodzielnić, stosunek jej do Polaków jest nietylko poprawny, ale nawet zupełnie przyjazny.
Przyczyniło się może do tego wyraźnie demokratyczne stanowisko Polaków w stosunku do demokratycznej Ukrainy i jej demokratycznych instytucyi. Wszak w Radzie ukraińskiej wybitne stanowisko zajmują Polacy. Przypuszczam jednak, że teraz, kiedy Ukraina postawiła radykalnie rozwiązanie kwestyi agrarnej, mogą zajść zmiany w stosunku Polski do Ukrainy. (Już zaszły. Przyp. Red.).
Ilustrowany Kuryer Codzienny, 19-12-1917

Aby dodać komentarz prosimy o zalogowanie się.