18 czerwca 1921

Publicystyka

Automatyzacya Niemców.

 

Automatyzacya Niemców datuje się od roku 1870. Twórcami jej był Bismark i Moltke. Rozwojem automatyzmu była szkoła. Stał się on hasłem dla całych Niemiec, dla każdego przejawu, każdej podstawy żyda niemieckiego. Dziś tak się już wżarł w duszę Niemca, że zamiast ludzi mamy w państwie kajzera same automaty. Cała też armia pruska składa się z automatów. Humor dziennikarski określa pruskich oficerów i żołnierzy z kwadratowemi plecami, wypukłą piersią, jednakowo obciśniętych w pasie, jakby wystróganemi z drzewa lalkami.

Polska „etnograficzna".

 

P. Czesław Jankowski jest upartym, jak najbardziej legendarny litwin. Wielka to cnota, kiedy trafiło się na dobra droge i orze się do poczciwego celu całą masą rozporządzalnej energii ludzkiej. Ale. niestety, p. Czesław Jankowski trafił na drogę zgoła inna i prze całą siła swego gładkiego pióra ku celom odwrotnym. Jeszcze na wiosnę zatrąbił on nam do odwrotu z Litwy i Rus. — a to pod pozorem ukrzepienia się w Polsce prawdziwej, Polsce etnograficznej. Ostro wtedy wykazano mu całą nieścisłość, całą mętność, cale bałamuctwo pojęcia etnograficznej Polski. I niemal jednomyślnie. P. Czesław Jankowski został za ten swój koncept przepędzony przez szeregi całej niemal prasy polskiej.

Cyfry słowian.

 

Wobec aktualności kwestji słowiańskiej w dzisiejszych czasach, warto przypomnieć kilka danych statystycznych z tej dziedziny.

 

Otóż w chwili obecnej jest na kuli ziemskiej (oczywiście cyfry są przybliżone) około 178 miljon słowian. Dzielą się oni tak:

 

Pojedynek rannych.

 

Na pobojowisku cisza cmentarna...

 

Umilkł huk armatni, ucichł zgiełk bitwy. Nieme stoją działa, nieme trupy żołnierskie i końskie zaścielają ziemię. Zastygły strumienie krwi. Po polu śmierci tylko jeszcze sine dymy włóczą się miedzy i wzgórzami.

 

Wieczór nadchodzi. Powiew świeżego wiatru ożywia cmentarzysko. Tu i owdzie daje się słyszeć ciężkie westchnienie, potem jęk bolesny. Tu i owdzie porusza się ręka, unosi w górę głowa, otwierają się powieki. Odzyskują przytomność ci, których nie objął jeszcze wieczny sen śmierci. Ci, których czeka ból, choroba kalectwo...

Kuchnie polowe.

 

Pochwała. kuchni. — Kucharz skarbem. —Czarna kawa zamiast alkoholu. — Jej zalety.

 

W jednym z listów, nadeszłych pocztą polową znajdujemy następujący opis:

 

„Specyalną miłość żywimy wszyscy w bata-lionie do naszej kuchni polowej i do wszystkiego, cokolwiek z nią w styczności zostaje. Nie zawsze w naszym stanie i wśród naszych warunków bytu można być delikatnym, ale z kuchnią polową i kucharzem obchodzimy się jak z jajkiem i każdy z nas uważa ich za prawdziwy skarb wojenny, który zawsze obficie się procentuje. Wszyscy dbamy o zdrowie kucharza, jak o swoje własne, jego niezadowolenie lub gniew jest kwestyą, obchodzącą nas wszystkich. Gorące jedzenie we właściwej porze - chociażby nawet co dzień jedno i to samo ułatwia marsz, uprzyjemnia go i skraca o połowę. A cóż dopiero po walce..."!