18 czerwca 1921

Publicystyka

Wojna nowoczesna szkołą cierpliwości.

 

„Cierpliwości”! — woła „Zeit” wiedeńska, — omawiając usprawiedliwione całkiem naprężenie nerwów, w jakiem ludy monarchii oczekują na wiadomości z rosyjskiego placu boju.

 

Istotnie, to jedno co pozostało obywatelom państwa i krajów poszczególnych. Warunki prowadzenia wojny nowoczesnej stwarzają szkołę cierpliwości dla milionów, nie biorących w wojnie udziału obywateli.

 

Dalekonośna broń nowoczesna, pozwalająca na tworzenie wielkich luk pomiędzy poszczególnemi oddziałami wojsk i jednocześnie współczesne środki komunikacyjne, umożliwiające szybkie przesuwanie z miejsca na miejsce wielkich oddziałów wojskowych sprawia, iż linia bojowa w wojnie nowoczesnej rozciąga się na olbrzymich przestrzeniach. Tak się rzecz ma z interesująca nas przedewszystkiem bitwą, toczącą się obecnie na przestrzeni od Wisły aż do Prutu, a więc na 400-kilometrowej przestrzeni.

Wojna a kapitalizm.

 

Profesor wrocławskiego uniwersytetu, znany socjolog, Werner Somhart, w swoich pracach ekonomicznych bardzo znamienne uwagi poświęca wojnie. Ze wszystkich kwestii ekonomicznych, zajmujących badaczy współczesnych — powiada ceniony uczony — stoi stanowczo na pierwszem miejscu wojna. Pomijając sprawę oświetlenia wojny ze stanowiska etycznego, rozważa ją Sombart wyłącznie ze stanowiska ekonomicznego i kulturalnego i stara się wyjaśnić stosunek wojny do kapitalizmu. Nabrałem przekonania — pisze, — że wojna stała się twórczynią nowoczesnego kapitalizmu, a to przez to, że nowoczesna wojna wytworzyła najpierw wszelką konsumpcję masową.

Największe bitwy na świecie.

 

Mierząc liczbą uczestniczących żołnierzy, najbardziej zaciętą i największą dotychczas była bitwa pod Mukdenem w r. 1905; 314.000 Japończyków walczyła z 310.000 Rosyan, czyli razem stanęło na pulu bitwy 624.000 ludzi! W bitwie narodów pod Lipskiem, w r. 1813 wałczyło 325.000 sprzymierzonych przeciw 175.000 Francuzów.

 

Inne walki, o których wogóle wspomina historya, były znacznie mniejsze. Pod Konigratzem (Sadowa) było ogółem 435.000 ludzi, nad Szano 145.000 Japończyków i 210.000 Rosyan, pod Sedanem 200.000 Niemców i 120.000 Francuzów.

Jak się odbywa wybór nowego Papieża.

 

Conclawe (Zamknięta komnata) nazywa się zarówno zgromadzenie kardynałów dla wyboru papieża, jak i miejsce, w którem wybór się odbywa. Rozporządzenia, które celem unormowania wyboru papieża po raz pierwszy wydał w r. 1274 papież Grzegorz X, a następcy jego w ciągu wieków uzupełnili, zawierają następujące przepisy:

 

Konklawe ma się odbyć w miejscu, gdzie papież umarł. Dziesiątego dnia po śmierci papieża, lub następnego po jego pogrzebie, zbiera się kollegium kardynalskie w kościele św. Piotra, aby wysłuchać mszy „de spiritu Sancto" i uczestniczyć w uroczystej procesyi do kaplicy sykstyńskiej, gdzie zaprzysięgają wszystkie przepisy dotyczące wyboru nowego papieża. Następnie udają się wszyscy kardynałowie na pierwsze piętro Watykanu, gdzie znajdują się przygotowane dla nich mieszkania, składające się z 3-4 izb. Dla towarzystwa i rozrywki każdy kardynał może zabrać ze sobą 2-3 towarzyszów, którzy, podobnie jak sam kardynał, obowiązani są do najsurowszego milczenia.

Rozwiana legenda o Francyi.

(tkn.) Imię Francyi było przez wiek cały na listach Polaków. Przyciśnięci narodowemi klęskami, utraciwszy byt polityczny obróciliśmy cały front naszej samoobrony, całą moc energii i wolnościowych dążności przeciw Rosyi. I zupełnie dusznie.

 

W imperyum moskiewskiem widzieliśmy nienawidzącą nas całą duszą potencyę. W nienawiści tej gromadziły się najniższe instynkty narodu stojącego na niższej kulturze od nas i dlatego po zwycięstwach odniesionych nad nami, rząd rosyjski drażni w najohydniejszy sposób nasze uczucia narodowe, nasze szczepowe zwyczaje, religii w sentyment ludu, a nawet nasza godność ludzką. —