21 czerwca 1921

Herbata a kwiat lipowy.

Oprócz pokarmów w ścisłem znaczeniu tego wyrazu, potrzebnych do budowy naszych tkanek, dających nam ciepło, siłę i energię, ustrój nasz potrzebuje jeszcze tak zwanych „używek", nie posiadających wartości odżywczej, ale za to mających własność pobudzania układu nerwowego.

 

Na ich czele stoją kawa i herbata. Zawarty w nich alkaloid i koffeina podwyższa wrażliwość komórek nerwowych, działa pobudzająco na układ mięśniowy, a więc i na serce, usuwa przykre uczucie zmęczenia i wyczerpania. Po szklance dobrej herbaty wyczerpany umysł pracuje łatwiej, myśli napływają nam szybciej i doznajemy przyjemnego uczucia orzeźwienia. Zawarty w herbacie kwas garbnikowy działa ściągające na błonę śluzową żołądka i działa korzystnie przy niestrawności i rozwolnieniu.

 

Herbata zasługuje na pierwszeństwo przed kawą, ponieważ nic działa szkodliwie na żołądek.

 

W obecnej porze upałów letnich szklanka chłodnej herbaty z cytryną gasi pragnienie lepiej, aniżeli piwo, które sprawia następnie uczucie wyczerpania i zmęczenia. Tak przykre podczas upałów letnich uczucie osłabiania, usuwa skutecznie dobra herbata. W biegunkach letnich u dzieci jest herbata nieocenionym środkiem.

 

Wszystkich tych cennych własności nie posiada kwiat lipowy. Dawniejsi lekarze zalecali go przy przeziębieniu dla wywołania potów. Obecnie wyszedł zupełnie z użycia i nie może zastąpić nigdy herbaty, ponieważ nie posiada własności łagodnego pobudzania układy nerwowego. Ciągłe zaś wywoływanie potów osłabia organizm, jest więc szkodliwe.

 

Dr Wł. Chadecki.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 04-08-1916

 

Aby dodać komentarz prosimy o zalogowanie się.