23 czerwca 1921

Uroda i zdrowie

Odkrycie bakcyla tyfusu plamistego

            Wczorajszy numer „Wiener Klinischen Wochenschrift" zamieścił na swych szpaltach doniesienie naukowe, które w całym świecie wywołało olbrzymie zainteresowanie. I nic dziwnego, bo idzie tutaj o bakcyla tyfusu plamistego, tej strasznej choroby, która rok rocznie tyle pochłania ofiar w całym świecie, a zwłaszcza w krajach cieplejszych. Odkrywcą tego bakcyla jest dr Eugeniusz Csernel, ministeryalny bakteryolog.

Różowe lica

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 3 września 1916

Przeciwko wszom i pchłom

Prof. dr Natolitzky poruszył w artykule umieszczonym w czasopiśmie „Pharmazeutische Post” z dnia 29 lipca b. r. sprawę walki z wszami i pchłami, która ze względu na rozszerzanie się rozlicznych chorób epidemicznych stała się kwestyą dużego znaczenia.

            Autor przeprowadził szereg badań doświadczalnych i zaleca moczyć bieliznę i pończochy — po zwyczajnem wypraniu — w

Alkoholizm u zwierząt

Ciekawą pracę wydał przyrodnik angielski, Walsh, o skłonności zwierząt do używania i nadużywania alkoholu. Właścicielom menażeryi dobrze wiadomo, że słonie, małpy, niedźwiedzie, konie, psy, mają zdecydowany pociąg do napojów spirytusowych. Zwłaszcza słonie tak łakną alkoholu, iż w niektórych ogrodach zoologicznych całymi tygodniami udają chorobę, aby tylko dostać porcyę „aqua vitae”. Murzyni afrykańscy stawiają u wejścia do lasków palmowych beczułkę mocnego piwa. Małpy

Oszczędność w użytkowaniu mydła.

Pewna gospodyni poleca w „Poradniku Gospodarskim bardzo prosty środek do oszczędzania mydła, tak drogiego w dzisiejszych czasach. By uczynić wodę bardziej miękką do prania — radzi owa gosposia — bierze się beczkę, sypie na jej dnie dobrze osianego popiołu z drzewa, następnie nalewa wodę i w miarę czerpania wody dolewa się świeżej. Wody takiej — powiada doradczyni — używam od kilku miesięcy w mej pralni i nie możemy się nachwalić, jak mało potrzebujemy mydła.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 05-08-1916