16 stycznia 1922

Z anegdot na czasie. DEPESZA.

Komenda jednej z armii niemieckich zatelegrafowała do podległej jej dywizyi:

„Podać natychmiast numery wszystkich stojących do dyspozycyi samochodów".

Dywizya odpowiedziała natychmiast posłusznie, również drogą telegraficzną: „11.801. — 13.139 — 27.551 — 44.007 — 08.490“. Komenda dywizyi.

Depesza powyższa idąc przepisaną drogą, dostała się naturalnie w ręce kapitana Neudingera, którego obowiązkiem jest odcyfrowywanie wszystkich depesz szyfrowanych. Zabrał się on pilnie do swej roboty, a w dziesięć minut później zdumiony ekscelencya czytał:

„Cesarska rodzina koreańska przy pomocy eksplozyi torpedy w pobliżu Steier w Austryi Górnej zaręczyła się ze smalcem wołowym".

Kapitan Neudinger na końcu depeszy dodał inteligentną, a ostrożną uwagę:

„? Stwierdzenie powyższej depeszy godne zalecenia, gdyż nieporozumienie nie wykluczone".

Ilustrowany Kurjer Codzienny, 1 lipca 1917

Aby dodać komentarz prosimy o zalogowanie się.